Psia kurwa poczta pantoflowa.
Mówię coś jednej osobie. Zaufanej w jakimś tam stopniu. Mówię z przeświadczeniem, że to co powiem zostanie miedzy nami. I co? Cytując, 'wszystko chuj'.
Moje sprawy są moją rzeczą i moim problemem. I jeśli coś komuś mówię to CHCĘ ŻEBY TO ZOSTAŁO TYLKO MIĘDZY NAMI. Ale już nic nie powiem.
Życie jest piękne, deszcz lśni w kałużach, a dźwięk dłuta uderzającego o drewnany klocek odbjia się od ścian w pustej piwnicy. I temu drewnu omgę nadać kształt taki, jaki JA chcę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
następnym razem po prostu się zamknę. nie chciałam wyzwalać w Tobie tylu negatywnych emocji. zresztą, już o tym dzisiaj gadałyśmy.
OdpowiedzUsuń[przy okazji swoim palcom i dłoniom też nadajesz nowy kształt, niekoniecznie równie pożądany :P]