Na biegunach koń drewniany, w żółte kropki malowany. Wio, hopsasa! Skacze konink - tańczę ja!
tak...piosenki Margolci to zuo ;3 ale to moje dzieciństwo! Zaraz wyruszam na tańce. Mamy ćwiczyć układ do Żywiołaka. A jak nam wyjdzie to teledysk...matko jakbym chciała żeby się to spełniło! Ale to jeszcze dalke. najpierw legendy, Dybuk, jedna druga impreza z Galway <3 FMC...a ja narezakam.
Czuję przez to pogardę do siebie. Ale wiem, że inaczej nie umiem. To mnie oststnio wkurza. Że jestem bezsilna względem siebie.
Ale dosyć użalania się nad sobą! Słońce swieci, pały z fizyki same lecą <3 jest fajnie. Radio się kręci, wychodzę ze szkoły o 20 przez okno XD
..tylko biedronka nie ma ogonka :<
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Biedna biedronka :>
OdpowiedzUsuńOj, let's have some fun!
Pały z historii i chemii! :< Słońce jest cudowne, aż żal siedzieć w szkole tyle czasu...A ja w sobotę byłam na koncercie Żywiołaka, cudniee było! ^_^
OdpowiedzUsuńWsio się układa, więcej słońca wychodzi co dzień, zobaczysz, w życiu też coraz cieplej będzie ;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia ze wsim, i wrzuć na luz ^^
Pogrzało Cię ostro O_o" jak Cię zobaczę to masz w pysk, zobaczysz!
OdpowiedzUsuń